Witaj. Jestem inteligentnym robotem, z którym możesz porozmawiać. Powiedz, gdzie szukasz mieszkania.

Chat

Co drugi Polak mieszka w za małym mieszkaniu. Daleko nam do europejskiego standardu

W przypadku wszystkich obywateli wynik ten jest co prawda lepszy (46,3 proc.), ale i tak plasuje Polskę na jednym z ostatnich miejsc w Europie.

Mało kto wie, że zgodnie z europejskimi standardami każda zamieszkana kawalerka jest z założenia mieszkaniem za małym – przeludnionym. W myśl metodologii stosowanej przez europejski urząd statystyczny zarówno singiel, jak i bezdzietne małżeństwo powinni mieć do dyspozycji mieszkanie,
w którym wydzielono pokój dzienny i sypialnię. Gdy tylko pojawi się potomstwo, mieszkanie trzeba zamienić na trzypokojowe, natomiast gdy rodzina składa się z małżeństwa i trójki dzieci,
to wymagałaby nawet pięciopokojowej nieruchomości.

Standard mieszkaniowy wg Eurostatu

Za nieruchomość spełniającą standardy europejskie uznaje się takie mieszkanie lub dom, w którym
na potrzeby pojedynczego gospodarstwa domowego jest przynajmniej jeden pokój (np. dzienny pokój, salon czy jadalnia), a ponadto:

1) jeden pokój dla pary tworzącej gospodarstwo domowe,

2) jeden pokój dla każdej samotnej osoby pełnoletniej,

3) jeden pokój dla dwójki dzieci o tej samej płci w wieku od 12 do 17 lat,

4) jeden pokój dla osoby w wieku od 12 do 17 lat, jeśli nie została uwzględniona w powyższych punktach,

5) jeden pokój dla dwójki dzieci poniżej 12 roku życia.

Tylko co czwarty najemca mieszka w odpowiednim mieszkaniu

Nikogo nie należy chyba przekonywać, że warunki mieszkaniowe Polaków odbiegają znacznie od tego modelu. Najgorzej sytuacja wygląda w przypadku najemców. Opublikowane niedawno dane za 2012 rok pokazują, że w Polsce problem przeludnienia dotyczy aż 75,2 proc. najemców. Jest to najwyższy wynik w gronie 30 krajów przebadanych przez Eurostat. Dla porównania średnia dla 28 krajów europejskich to 19 proc. Problem przeludnienia najmowanych mieszkań jest więc w Polsce czterokrotnie większy niż unijna średnia.

W najlepszej sytuacji są najemcy w Holandii, gdzie mniej niż jeden najemca na 20 mieszka
w za małym mieszkaniu. Problem ten dotyczy też mniej niż co dziesiątego najemcy w Belgii, na Cyprze i w Szwajcarii. Niewiele lepsze wyniki niż rodzimy zanotowały takie kraje jak Bułgaria, Rumunia
i Węgry. W nich to problem przeludnienia dotyczy od 69,6 proc. do 70,4 proc. najemców.

Z rodzicami mieszka 70 proc. dwudziestolatków

W złej sytuacji mieszkaniowej są też w Polsce osoby młode. Dane europejskiego urzędu sugerują,
że aż 69,6 proc. dwudziestolatków mieszka z rodzicami. Uproszczając, można więc uznać, że w Polsce mniej niż jedna osoba na trzy usamodzielniła się przed trzydziestką. Co więcej, w gronie dwudziestolatków, problem przeludnienia mieszkań (niezależnie od tego czy jest to mieszkanie najmowane czy kupione na własność) dotyczy aż 55,3 proc. osób. Wynik taki daje Polsce dopiero 26. miejsce na 30 przebadanych krajów. Gorzej jest tylko w Rumunii (66,6 proc. dwudziestolatków mieszka w przeludnionych mieszkaniach), na Węgrzech (60,3 proc.), w Bułgarii (59,1 proc.)
i Chorwacji (58 proc.). Na drugim biegunie znajdują się takie kraje jak Belgia, Cypr, Malta, Luksemburg, Holandia czy Hiszpania z wynikami na poziomie od 2,1 proc. do 8,8 proc.

Co drugi Polak mieszka w za małym mieszkaniu

W gronie wszystkich obywateli przeludnienie to problem, który dotyka 46,3 proc. Polaków, a więc niemal co drugiego obywatela. Gorzej pod względem ogólnego wskaźnika przeludnienia jest tylko
w Rumunii (51,6 proc.) i na Węgrzech (47,2 proc.). Najlepiej pod tym względem wypada Belgia.
Tam w za małych mieszkaniach mieszka tylko 1,6 proc. obywateli czyli prawie 30 razy mniej niż
w Polsce. Bardzo niskie wskaźniki przeludnienia wśród ogółu obywateli notują ponadto: Holandia
(2,5 proc.), Cypr (2,8 proc.) i Malta (4,3 proc.).

Autor: Bartosz Turek
Źródło: Forsal.pl